Uwaga! Uwaga! Firma HAŻBUD wkracza do gminy Ropa! Tylko…, czy wójt Karol Górski czyta „Gorlice i Okolice”?

Mądrzy ludzie mówią, że trzeba dmuchać na zimne. No, to dmuchajmy na zimne i… na firmę Hażbud! Wczoraj, tj. 1 września 2019 roku,  dostałem list od stałego Czytelnika mojego portalu następującej treści:

Panie Redaktorze!

Właśnie otrzymałem biuletyn „Razem”,  nr 3/2019, opisujący wydarzenia w gminie Ropa. Po lekturze Pańskich artykułów o poczynaniach naszych samorządowców na terenie powiatu gorlickiego, a już szczególnie w sprawie słynnej rewitalizacji starówki w Gorlicach, historii katastrofy budowlanej w Wilczyskach, czy ostatnio kłopotów z budynkiem basenu w Wysowej, ciarki mnie przeszły po przeczytaniu w biuletynie „Razem”, w artykuliku, pt. „Zagospodarowanie zbiornika wodnego Klimkówka”, o inwestycji, którą ma tam zrealizować słynna gorlicka firma Hażbud.

Nie tak dawno, na Klaster Energii w Moszczenicy, „zaklastrowano” 100 000 zł, ale tylko od 5 gmin. Źle się dzieje, to i strach pomyśleć, jak zostanie wydane 4 miliony złotych na realizację inwestycji na działkach obok stanicy wodnej w Klimkówce gmina Ropa. Inwestycję realizować będzie firma Hażbud. Mało tego, wójt gminy Ropa podpisał 6 czerwca 2019 r. umowę na „Budowę sieci kanalizacji sanitarnej wraz z infrastrukturą towarzyszącą dla potrzeb odprowadzenia ścieków na terenie gminy Ropa w miejscowościach Ropa i Łosie” – też z firmą Hażbud – na – bagatela – 4 944 139 złotych i 55 groszy. Ten Hażbud ma ostatnio złą passę nie tylko w Bobowej, ale, wygląda na to, że także w Wysowej.

Ja sobie zdaję sprawę, że jest to jedyna firma budowlana na terenie powiatu gorlickiego i żyje z dobrodziejstw budżetowych naszych gmin, ale niech właściciele Hażbudu wezmą sobie do serca artykuły z portalu „Gorlice i Okolice” i posłuchają, co piszą ludzie na forach internetowych na temat jakości wykonawstwa robót a potem niech Hażbud weźmie się solidnie do pracy albo niech zrezygnuje z tutejszego rynku robót budowlanych.

Jako mieszkaniec powiatu gorlickiego nie chciałbym, aby tym razem ponad 8 milionów zł poszło na marne lub w przysłowiowe „błoto”. Chciałbym zakomunikować słynnej firmie Hażbud,  że mieszkańcy powiatu gorlickiego oczekują solidnej i fachowej pracy, bez fuszerek, katastrof i innych wpadek budowlanych. 

Z poważaniem: (dane osobowe Autora listu znane redakcji).

Ps. W załączeniu przesyłam stronę z biuletynu „Razem”,  informującą o ww. inwestycjach.

Teraz już wiadomo dlaczego na wstępie napisałem, że musimy dmuchać na zimne. Jeśli Hażbud „nawali”, to znowu będzie trzeba przedsięwziąć kolejne śledztwo dziennikarskie. Mam nadzieje, że Karol Górski (na zdjęciu tytułowym), wójt Gminy Ropa – zob. http://www.ropa.iap.pl/pl/260/0/wojt-gminy.html, samorządowiec doświadczony, wszak były starosta na Gorlicach i inżynier z dyplomem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, uważnie będzie spoglądał na budowlane i spracowane ręce braci Haluchów z firmy Hażbud i wdroży taki nadzór inwestorski, że Haluchom w pięty pójdzie i dopilnują najdrobniejszych szczegółów w robotach budowlanych.

Zresztą wystarczy tylko spojrzeć na działalność burmistrza Wacława Ligęzy z Bobowej i będzie jasne, jak nie należy włodarzować na gminnych włościach. To cenna uwaga, ale tylko pod jednym warunkiem, że wójt Karol Górski czyta portal „Gorlice i Okolice”! W tej sprawie można mieć pewne wątpliwości, biorąc pod uwagę fakt, że, z niewiadomych powodów, Gmina Ropa, ręka w rękę z Gminami: Bobowa, Gorlice, Łużna i Moszczenica przepłaciła 50 000 zł (każda z Gmin  po 10 000 zł), za usługę na rzecz Klastra Energii „Biała-Ropa”, w związku z umową zleconą przez Gminę Moszczenica firmie London i biznesmenowi Andrzejowi Siekańskiemu – zob. https://gorliceiokolice.eu/2019/08/jeszcze-o-symptomach-korupcji-w-klastrze-energii-biala-ropa/.

Wspominam o tym wstydliwym fakcie, bo Czytelnik – zob. list powyżej, z powiatu gorlickiego bez wysiłku to zauważył, a wybitny samorządowiec Karol Górski jakoś nie, co może rodzić różne przypuszczenia.

Na koniec, skoro rozgadałem się już na temat samorządowca Karola Górskiego, to ujawnię, że w czasach tzw. afery B-18 w Wilczyskach – zob. https://gorliceiokolice.eu/2013/02/afera-b-18-jeszcze-o-klamstwach-burmistrza-ligezy/, która strukturalnie i żywotnie mnie dotknęła, zwracałem się do ówczesnego wicestarosty Powiatu Gorlickiego Karola Górskiego (osobiście) z prośba o pomoc i interwencję. I wybitny wicestarosta Karol Górski, w poczuciu pełnego zrozumienia dla krzywdy ludzkiej… koncertowo mnie zlekceważył!!! I palcem w bucie nie kiwnął, żeby mi pomóc, działając na szkodę interesu prywatnego i publicznego przy okazji! Mam nadzieję, że już nigdy nikogo, nie tylko w gminie Ropa, wójt Karol Górski tak nie zlekceważy, jak mnie wtedy – czytaj nie skrzywdzi!

Na długą drogę życia w Gminie Ropa (fiu, fiu, dwie kadencje, 10 lat), przypomnę wójtowi Karolowi Górskiemu wiersz Czesława Miłosza. To przypomnienie będzie miało oczywiście sens, jeśli wójt Karol Górski czyta portal „Gorlice i Okolice”!

Który skrzywdziłeś

Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,

Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na Twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta.
Możesz go zabić – narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.

Od redakcji! Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.portalsamorzadowy.pl/osoba/karol-gorski,2654.html.

 

(Odwiedzono 343 razy, 24 wizyt dzisiaj)

13 thoughts on “Uwaga! Uwaga! Firma HAŻBUD wkracza do gminy Ropa! Tylko…, czy wójt Karol Górski czyta „Gorlice i Okolice”?

  1. Karol Górski – jak każdy tzw. „samorządowiec” – nie wydaje pieniędzy własnych, wydaje pieniądze cudze (konkretnie: pieniądze polskiego podatnika). Nawet jeśli panom Haluchom znowu się przytrafi budowlana wpadka (czego im nie życzę) Karola Górskiego to nie zmartwi. Karol Górski – jak każdy tzw. „samorządowiec” – z definicji za nic nie odpowiada.

  2. Hahaha ten pseudo redaktorek dalej swoje, uparł sie na ta firme ktora wykonuje roboty naprawde solidnie a Pan nie ma o czym pisać i szuka sensacji na siłe.
    Jak najbardziej polecam firme Hażbud znam ich roboty i nigdy ani ja ani znajomi nie mieli żadnych zastrzeżeń .

    1. „Gorliczanin”! Wydawało mi się, że koronawirus to jakieś brednie, ale niestety myliłem się. Jednak zaatakował!

      1. 1. Proszę spytać Gorliczanina, a jak wynika z treści – pracownika Hażbudu, jakie planują niezgodne z zatwierdzonym projektem budowlanym zamiany na planowanej budowie ścieżek rowerowych wokół Zbiornika Klimkówka? Co na to wybrany inspektor nadzoru? Jakie Inspektor nadzoru ma kompetencje w omawianej sprawie? Ile razy będzie na placu budowy? Jak będzie wyglądało zatwierdzanie do wbudowania materiałów. No chyba, że przed przetargiem załatwili sobie „nieformalną” zgodę na wprowadzanie nieograniczonej ilości zmian do projektu.
        W takim razie po co Inwestorowi – przyp. Starostwu w Gorlicach dokumentacja projektowa i przetarg, skoro złożona oferta na etapie oferty nie zakładała materiałów równoważnych i do oferty nie dołączono zestawienia materiałów równoważnych.

  3. Kontynuując poprzednią ocenę „rzetelnego” dokonań firmy:
    Podobne niezgodności szykują nam się też na następnej inwestycji realizowanej przez wspomnianą „rzetelną” firmę – Rewitalizacja ILO im. Kromera w Gorlicach. Firma wygrywa przetarg za śmieszną kwotę, a teraz manipuluje w załączonym do przetargu PFU, dorabiając do złożonej oferty opinie pseudorzeczoznawców, które pozwolą jej w następstwie zatwierdzenia przez Wydział Budownictwa Starostwa Powiatowego, wykonać robotę lub nie w czystych rękawiczkach. Co na Nadzór Inwestora? Ale w dzisiejszych czasach, można to tylko skomentować „ale o co chodzi”. Skoro wynagrodzenie nadzór Inwestorski inwestycji za 10.000.000 zł wygrywa firma za trzydzieści kilka tys. zł. Przy założeniu przynajmniej 1 wizyty kpl (grupy 4 inspektorów, konserwatora i archeologa) w ciągu 12 m-cy realizacji tj. 52 wizyty wychodzi po sto kilka zł na głowę brutto na jedno spotkanie towarzyskie przy herbatce i ciastkach, bo tak to można nazwać. A gdzie mamy czynności odbiorowe i przeglądy gwarancyjne, nie wspominając o częstszych wizytach na placu budowy, co przy tak skomplikowanej materii i obiekcie z opieką konserwatorską, na pewno może się przydarzyć.
    Mając na uwadze historię związaną z basem w Wysowej nasuwają się pytania:
    1. Do jakiej kwoty OC odpowiadają autorzy projektu w przypadku wadliwego zaprojektowania prac?
    2. Jak będzie wyglądać ten obiekt po tak bogato i szczegółowo opisanym w PFU remoncie?
    3. Czy bezpiecznie będzie można „spokojnie” puścić dzieci do tej szkoły i czy budynek będzie spełniał wszelkie wymogi przewidziane prawem, przetargiem i SIWZ?
    4. Czy Inwestor posiada ostateczne pozwolenie na wykonywanie robót?

    5. Czy jest już pełna dokumentacja projektowa, skoro na Wykonawca zainstalował się na budowie umieszczając niekompletną tablicę informacyjną budowy – Nr pozwolenia………..”
    6. Gdzie jest Inspektorat Nadzoru Budowlanego na tej budowie?

    1. Szanowny Panie, jeśli chce Pan podzielić się dodatkowymi informacjami, to może Pan do mnie zamejlować na pow1@o2.pl. Może trzeba ten temat także zgłębić!

  4. Kiedy będą te ścieżki rowerowe nad Klimkówką? Jakieś plaże nudystów też tam planują wybudować?

  5. Najbardziej zaniedbana gmina. Nic tu się nie dzieje. Żadnych nowych artykułów o Ropie. W Bobowej, Gorlicach, Uściu to się coś dzieje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *