
Sprawa rozliczenia umowy zawartej 22 września 2017 roku przez Gminę Moszczenica i firmę London sp. z o.o. – zob. https://gorliceiokolice.eu/wp-content/uploads/2019/08/umowa-2017-65-1.pdf (wartość 100 000 zł), nie dawała mi spokoju. Uważni Czytelnicy mojego materiału prasowego – zob. https://gorliceiokolice.eu/2019/08/klaster-energii-biala-ropa-symptomy-korupcji/, na pewno zwrócili uwagę, że postawiłem w tym artykule tezę, że tylko Gminy: Moszczenica, Bobowa, Łużna, Gorlice i Ropa zrobiły „zrzutkę” i wyasygnowały po 20 000 zł, żeby opłacić usługę wykonaną przez firmę London sp. z o.o. na rzecz całego Klastra Energii „Biała-Ropa”. Z ostrożności procesowej nieco się asekurowałem, stawiając takie przypuszczenie, bo mam bardzo złe doświadczenia, dotyczące realizacji przez urzędy miast i gmin naszego powiatu prawa dostępu do informacji publicznej. I brałem pod uwagę, że ktoś ukrył przede mną jakieś dokumenty i może okazać się, że moja teza zostanie obalona przy aplauzie samorządowców, którzy zakrzykną gromko, że Maciej Rysiewicz kłamie!
Po opublikowaniu (6 sierpnia 2019 r.) artykułu – zob. https://gorliceiokolice.eu/2019/08/klaster-energii-biala-ropa-symptomy-korupcji/, niejako tradycyjnie, nikt jednak nie pospieszył ze sprostowaniami, dlatego wystosowałem (14 sierpnia 2019 r.) do lidera Klastra Energii „Biała-Ropa”, tj. Gminy Moszczenica, reprezentowanej przez wójta Jerzego Wałęgę, następujący wniosek:
I dzisiaj, tj. 23 sierpnia 2019 roku, wójt Jerzy Wałęga nadesłał następującą dokumentację – zob. pismo przewodnie 21_08_2019, faktury i noty, dok1.
Wypada dokonać krótkiego podsumowania treści urzędowych, potwierdzonych podpisem wójta Jerzego Wałęgi.
Po pierwsze, nie ma już chyba najmniejszych wątpliwości, że za umowę z 22 września 2017 roku zapłaciły tylko Gminy: Bobowa, Gorlice, Łużna, Moszczenica i Ropa (solidarnie po 20 000 zł).
Po drugie, za umowę z 22 września 2017 roku w ogóle nie zapłaciły Gminy: Biecz, Lipinki, Miasto Gorlice, Sękowa, Uście Gorlickie.
Po trzecie, wójt Jerzy Wałęga nie odpowiedział na mój wniosek, dość jednoznacznie sformułowany, zmierzający do ustalenia, dlaczego wszyscy członkowie Klastra Energii „Biała-Ropa” (10 Gmin) – solidarnie – nie partycypowali w kosztach umowy z firmą London o wartości 100 000 zł, a „zrzutkę” zrobiło tylko 5 Gmin. Nie bardzo rozumiem, dlaczego ja, obywatel gminy Bobowa, poniosłem większe koszty działania Klastra Energii „Biała-Ropa”, niż obywatele Biecza, Lipinek, Miasta Gorlice, Sękowej i Uścia Gorlickiego. Nie bardzo także rozumiem, dlaczego nikt (poza mną) nie protestuje w tej sprawie! Czyżby włodarze naszych gmin i Gmin zawiązali jakieś tajne porozumienie ponad Klastrem?
I na koniec! Pismo przewodnie wójta Jerzego Wałęgi – zob. pismo przewodnie 21_08_2019, wygląda nawet dość zabawnie, bo wójt Jerzy Wałęga niechcący przyznaje między wierszami, że nie potrafi czytać ze zrozumieniem prostych tekstów, tzn. takich jak mój wniosek z 14 sierpnia 2019 r. Ale nie będę już więcej męczył wójta Jerzego Wałęgi. Zapytam pozostałych członków Klastra Energii „Biała-Ropa”, jak zamierzają „zjeść tę żabę” i prawidłowo, tzn. solidarnie rozliczyć umowę z firmą London z 22 września 2017 roku. Prawidłowo, tzn. każdy członek Klastra wpłaca po 10 000 zł, żeby zabezpieczyć opłatę za usługę, wycenioną przez wójta Jerzego Wałęgę i prezesa Andrzeja Siekańskiego na 100 000 zł.
PS Ciekawe, czy prokurator z Zakopanego Barbara Bogdanowicz zainteresuje się takimi (dość) nietypowymi rozliczeniami w łonie Klastra Energii „Biała-Ropa”. Mam wrażenie, że gdyby chodziło o jakąkolwiek działalność gospodarczą w sektorze prywatnym, to organy ścigania już dawno stałyby na baczność i groźnie strzygły uszami!



Nie wiem, czy to istotne, ale KRS wskazuje, że żadna osoba z tandemu Siekański-Czop nie jest już ani prezesem, ani członkiem zarządu firmy London…
Tak, to oczywiście bardzo ciekawa wiadomość!
W Moszczenicy znowu sensacja, urodził się kot z nadzwyczajnymi cechami, na facebooku założył profil „moszczenica na wesoło”, gdzie wierszem komentuje wydarzenia z życia królestwa.
A jakiś link do kota?
https://www.facebook.com/Moszczenica-na-weso%C5%82o-1269944639849945/
Moze i w Bobowej też się coś urodzi?
Moze papuga?
Ha ha..
Burmistrz wychwalaja
Zysk z tego mają
A Wacław czym się zajmie?
Problemami się specjalizuje
O powiązaniach portalu „moszczenica info” z Urzędem Gminy Moszczenica można poczytać tu:https://www.facebook.com/search/top/?q=wsp%C3%B3lnota%20lokalna%20-%20wl&epa=SEARCH_BOX
„Łże-media”, to stabilizator tego systemu łgarstwa i korupcji!
Trzeba także zadać podstawowe pytanie, dlaczego Gmina Moszczenica wydaje 12 tys zł na prowadzenie strony internetowej, mając informatyka na etacie???!!!
Wielokrotnie pisałem o „sponsorowaniu” różnych łże-mediów przez samorządy powiatu gorlickiego. Można poszperać na portalu. Pecunia non olet!
A wie ktoś ile wydaje budżet gminy Łużna na speca ds.promocji gminy(wójta)zatrudnionego przez dobrą zmianę?
Ten „spec” ds. promocji wójta „dobra zmiana” nie wypadł sroce spod ogona. Przez dłuższy czas terminował u bobowskiego „dobrego gospodarza”. Wart jest każdych pieniędzy!
Żeby „on” był tylko jeden.
W sumie w gminie od promocji są dwie panie i w GOK-u „ten spec”.
Jak promocja to promocja!
Nie wspomnę już, że jedna pani od promocji jest na zdjęciu obok Pani Bartuś w momencie rozpoczęcia kampanii wyborczej – w godzinach pracy!
Proszę nam dać przypis do tego zdjęcia! A tak przy okazji, czy na portalu „Luzna24.pl” – zob.
Właściciel portalu:
Grupa.ksiazkiewicz.pl
Szalowa 28
38-331 Szalowa
NIP: 738-135-34-36,
ukazała się jakakolowiek informacja o siekierezadzie w Łużnej, Biesnej i Moszczenicy?
A skąd taka pewność, że w godzinach pracy? Skąd takie wiadomości panie Marcinie? A może nie Marcinie???
Już wiem! Gmina chce być niezależna (od własnego pracownika).
A czy na bobowa24 Książkiewicz napisał, pokazał,coś co by pogrążalo Wacława Ligeza?
A jest co napisać!
Czy musi to tylko Maciej Rysiewicz pokazywać?
Afera aferę poganie a Książkiewicz milczy!
A czemu nie napisałeś do p. Książkiewicza na „Bobowa24” tylko do mnie? Ja nie mam z p. Książkiewiczem nic wspólnego!
Książkiewicz się chyba boi, Dobry Gospodarz nazwał go już drugim p. Rysiewiczem
posłuchajcie: https://youtu.be/LFk7ySmLaIA?t=3977
Jak widać Dobry Gospodarz źle znosi pytania.
Nie bardzo rozumiem, tzn. pan Książkiewicz upomina się o jakieś gałęzie w gminie Bobowa, a nie upomina się o gałęzie w gminie Łużna?