Masakra drzew w Biesnej i w Łużnej. Prokurator Łukasz Brytan odmawia wszczęcia śledztwa, czyli nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało!

26 czerwca 2019 roku prokurator Prokuratury Rejonowej w Gorlicach Łukasz Brytan wydał „Postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa” w sprawie zmasakrowania 300 drzew w miejscowościach Biesna i Łużna. Ten bezprzykładny akt agresji, wobec środowiska naturalnego w gminie Łużna, rozegrał się na podstawie umowy zawartej przez Zarząd Dróg Wojewódzkich (ZDW) w Krakowie z firmą Antoniego Romańczuka z Białej Niżnej.

Prokurator Łukasz Brytan wyrasta na nową gwiazdę Prokuratury Rejonowej w Gorlicach i funkcjonariusza publicznego do tzw. specjalnych poruczeń. Próbkę swoich wielkich możliwości pokazał nam już przy okazji zatuszowania afery „katastrofalnego ogrodzenia” przed Zespołem Szkolno-Przedszkolnym w Wilczyskach – zob. https://gorliceiokolice.eu/2019/05/katastrofalny-plot-w-wilczyskach-tym-razem-afere-pozamiatal-prokurator-lukasz-brytan/.

Teraz prokurator Brytan nie dostrzegł najmniejszych powodów, żeby rozliczyć winnych przestępczej siekierezady, do której doszło w Biesnej i w Łużnej na przełomie lutego i marca 2019 roku, a o której wyczerpujące relacje zamieszczałem na łamach portalu „Gorlice i Okolice – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/siekierezada/.

Każdy, kto zada sobie trud i przebrnie przez „Postanowienie” prokuratora Łukasza Brytana z 26 czerwca 2019 roku powinien obowiązkowo zadumać się nad kondycją Państwa Polskiego. Urzędnicy ZDW w Krakowie i prokurator Prokuratury Rejonowej w Gorlicach udowodnili, że bezhołowie i bezprawie może zostać zatuszowane i nieukarane w majestacie „prawa”. Mało kogo obchodzi, że drzewa w Biesnej i Łużnej okaleczono na skalę dotąd nieznaną w powiecie gorlickim. Z „Postanowienia” prokuratora Łukasza Brytana wynika, że urzędnicy nie mają sobie nic do zarzucenia, a właściwie tylko ten nieszczęsny przedsiębiorca z Białej Niżnej dopuścił się nieprawidłowości, ale prokurator nie widzi powodu, żeby go represjonować. Niech ZDW w Krakowie wystąpi z roszczeniami cywilnymi wobec przedsiębiorcy z Białej Niżnej (tak zasugerował prokurator). Kaktus mi na ręce wyrośnie, jeśli ZDW w Krakowie zdecyduje się na taki krok.

Prokurator Łukasz Brytan zadał sobie także dużo trudu, żeby udowodnić Maciejowi Rysiewiczowi, że jego wnioski o dostęp do informacji publicznej, w świetle obowiązującego prawa były nieskuteczne; a właściwie Maciej Rysiewicz sam sobie jest winien, że urzędnicy ZDW, pełni przecież dobrej woli, ostatecznie nie okazali mu kilku ważnych „papierów”. Maciej Rysiewicz nie okazał się czarodziejem i nie potrafił nazwać nieznanych mu dokumentów, ale których istnienie i ich nazwy obowiązkowo powinien był przewidzieć, tj. dostrzec oczami wyobraźni. Głupia sprawa! No i okazało się, że urzędnicy ZDW w Krakowie są czyści jak łza i nie mogą mieć sobie nic do zarzucenia.

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Prokurator Łukasz Brytan już dawno zapomniał, że był kiedyś zwykłym obywatelem. Bo prokurator Łukasz Brytan stoi na straży „prawa” i ma do przypilnowania miliony przepisów. Kodeksy, ustawy, paragrafy, sygnatury akt i wyroków sądowych, a na końcu okazuje się, że nie da się rozliczyć, okaleczonych w barbarzyński sposób 300 drzew w Biesnej i Łużnej albo „katastrofalnego ogrodzenia” w Wilczyskach.

Prokurator Łukasz Brytan jest funkcjonariuszem państwa teoretycznego, a w państwie teoretycznym, ustanowione prawa są także tylko i wyłącznie teoretyczne. Na dodatek te teoretyczne prawa całkowicie przysłoniły prokuratorowi Łukaszowi Brytanowi (i jego kolegom w czerwonych żabotach) tzw. sprawiedliwość (jeśli cokolwiek to słowo dzisiaj jeszcze znaczy).

Szanowny Czytelniku, musisz jeszcze sobie uświadomić, że Twój świat i świat prokuratora Łukasza Brytana nie maja już ze sobą wiele wspólnego.

I zapomniałbym o przestrodze. Nie próbujcie, broń Boże, iść w ślady ZDW w Krakowie i nie obcinajcie gałęzi drzew na własnych działkach, bo jak Was prokurator Łukasz Brytan „ścignie”, to się od śmiechu, a właściwie płaczu, nie powstrzymacie. „Co wolno wojewodzie (tzn. ZDW w Krakowie), to nie tobie smrodzie”!

No to jak? Kiedy i gdzie następna siekierezada? Odpowiedzi należy szukać poniżej:

(Odwiedzono 25 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *