Instytut Pamieci Narodowej tak zapraszał na wystawę, której otwarcie odbyło się 25 października 2007 roku w Gorlicach. Materiały historyczne przygotował zespół pod kierownictwem pracownika naukowego krakowskiego IPN dr. Michała Wenklara
Wystawa „Twarze gorlickiej bezpieki” – Gorlice, 25 października 2007 r.
W dniach 25 października – 9 listopada 2007 r., Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie zaprasza na wystawę „Twarze gorlickiej bezpieki”. Wystawa jest poświęcona strukturze i obsadzie stanowisk kierowniczych UB oraz SB w Gorlicach lat 1945–1990. Znajdą się na niej informacje o karierach ponad 50 funkcjonariuszy gorlickiej bezpieki. 25 plansz wystawowych zostało opatrzonych fotografiami funkcjonariuszy.
Od 1944 do 1990 roku funkcjonariusze komunistycznej policji politycznej byli „zbrojnym ramieniem partii” – „tarczą”, broniącą komunistów przed społeczeństwem i „karzącym mieczem”, za pomocą którego eliminowano szczególnie aktywnych działaczy niepodległościowych oraz przeciwdziałano aktywności liderów opozycji. Bezpieka była instytucją powołaną pod osłoną sowieckich bagnetów, następnie gwałtownie rozbudowywaną, której wyznaczono jeden zasadniczy cel – ochronę władzy partii komunistycznej. W latach 1944–1990 przeszła istotne zmiany strukturalne, które jednak nie miały wpływu na jej główne zadanie.
Uroczyste otwarcie wystawy odbyło się w czwartek 25 października 2007 r. w Gorlicach, ul 3 Maja 10. Ekspozycję będzie można oglądać od poniedziałku do piątku, w godzinach od 10.00 do 17.00
Być może warto przypomnieć dzisiaj jeszcze raz główne tezy z katalogu, wydanego na okoliczność zorganizowania tej wystawy, opracowane i napisane przez dr. Michała Wenklara z krakowskiego oddziału IPN:
Od 1944 do 1990 roku funkcjonariusze komunistycznego aparatu represji byli „zbrojnym ramieniem partii” – tarczą broniącą władzę przed społeczeństwem i karzącym mieczem, za pomocą którego eliminowano szczególnie aktywnych działaczy niepodległościowych oraz przeciwdziałano opozycji. Bezpieka była instytucją powołaną, pod osłoną sowieckich bagnetów, następnie gwałtownie rozbudowywaną, której wyznaczono jeden zasadniczy cel – ochronę władzy partii komunistycznej. W latach 1944-1990 przeszła istotne zmiany strukturalne, które jednak nie miały wpływu na jej główne zadanie.
Urząd Bezpieczeństwa w Gorlicach
W styczniu 1945 r. w ślad za Armią Czerwoną na uwolnione od Niemców tereny ruszali funkcjonariusze UB z zadaniem tworzenia komunistycznej policji politycznej. Już 13 stycznia 1945 r. została wyznaczona Grupa Operacyjna, mająca zakładać Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Gorlicach.
Jako miasto powiatowe Gorlice stały się siedzibą Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (PUBP). Do 7 lipca 1945 r. gorlicki PUBP podlegał Wojewódzkiemu Urzędowi Bezpieczeństwa Publicznego (WUBP) w Krakowie, ponieważ Gorlice należały wówczas do województwa krakowskiego. Od lipca 1945 r., kiedy miasto znalazło się na terenie województwa rzeszowskiego, tutejszy UB został podporządkowany WUBP w Rzeszowie. Okres funkcjonowania PUBP to czas najsurowszych represji wobec społeczeństwa – czas likwidacji Podziemia Niepodległościowego, czas terroru w trakcie kampanii przed „referendum ludowym” z 30 czerwca 1946 r. i wyborami do Sejmu z 19 stycznia 1947 r., czas instalowania komunistycznej dyktatury w Polsce. Na czele PUBP w Gorlicach w tym okresie stali kolejno: Antoni Lubiniecki, Jan Babko, Tadeusz Mastej, Józef Kruszyna, Bronisław Kruczek, Henryk Wnęk, Zbigniew Rajchel oraz Włodzimierz Barański.
Koniec roku 1954 przyniósł zmiany w strukturze organizacyjnej UB na szczeblu centralnym. Były one konsekwencją narastającej w bloku sowieckim fali „odwilży” zapoczątkowanej po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku. Jednocześnie wiązały się z ucieczką na Zachód ppłk. Józefa Światły, wysokiego funkcjonariusza Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (MBP), który na falach Radia Wolna Europa przedstawił następnie kulisy działania partii i bezpieki. Próbą ratowania sytuacji i opanowania nastrojów społecznych było rozwiązanie MBP i powołanie na jego miejsce Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Komitetu ds. Bezpieczeństwa Publicznego. Przemiany dotknęły również Gorlice – dotychczasowe PUBP przekształcono w Powiatowy Urząd do Spraw Bezpieczeństwa Publicznego (PUdsBP). Kierowali nim kolejno Włodzimierz Barański, Wasyl (Wacław) Załuski oraz Czesław Szymański.
Slużba Bezpieczeństwa w Gorlicach
„Odwilż” polityczna 1956 roku jest często przedstawiana w literaturze jako istotny przełom w totalitarnym systemie władzy komunistycznej. W rzeczywistości jednak październik 1956 roku był tylko swoistą „zmianą dekoracji”, czyli modyfikacją narzędzi sprawowania władzy przy utrzymaniu systemu totalitarnego. Od 1957 roku otoczony złą sławą Urząd Bezpieczeństwa zastąpiono Służbą Bezpieczeństwa, którą formalnie włączono w struktury Milicji Obywatelskiej. Faktycznie podlegała ona kontroli jedynie ministra spraw wewnętrznych i wyznaczonego zastępcy. W powiecie gorlickim do 1975 r. lokalną SB kierowali kolejni zastępcy komendanta powiatowego MO ds. Bezpieczeństwa (SB) – Czesław Szymański, Jan Wygonik, Stanisław Boczar i Mieczysław Sepioł.
Po reformie administracyjnej z 1975 r., w wyniku której został zlikwidowany powiat gorlicki i powstało województwo nowosądeckie, Służba Bezpieczeństwa na Sądecczyźnie została skupiona w Komendzie Wojewódzkiej MO w Nowym Sączu. W Gorlicach początkowo pozostał jedynie referat paszportów nowosądeckiego Wydziału Paszportów SB. Dopiero w 1981 r., na kilka miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego, została wysłana do Gorlic grupa operacyjna Wydziału IV SB KW MO w Nowym Sączu. Wydział IV SB odpowiadał za rozpracowywanie Kościoła, ale grupa w Gorlicach, kierowana przez Tadeusza Pietrzyckiego, miała szerszy zakres działań – zajmowała się również środowiskami opozycyjnymi.
W 1983 r. w ramach tzw. „reformy Kiszczaka” Komendy Wojewódzkie MO przemianowano na Wojewódzkie Urzędy Spraw Wewnętrznych (WUSW), a w byłych miastach powiatowych, w tym w Gorlicach, utworzono Rejonowe Urzędy Spraw Wewnętrznych (RUSW). Wraz z utworzeniem RUSW wróciły do tych miast rozbudowane piony Służby Bezpieczeństwa. Jeszcze na dwa miesiące przed utworzeniem RUSW powstała w Komendzie Miejskiej MO w Gorlicach kilkunastoosobowa komórka SB, złożona z funkcjonariuszy przeniesionych z Komendy Wojewódzkiej MO w Nowym Sączu, podporządkowana zastępcy komendanta miejskiego MO ds. SB w Gorlicach, Adamowi Wilfartowi.
RUSW w Gorlicach powstał 1 VIII 1983 r., zawierał piony Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. Według założeń etatowych liczył 17 funkcjonariuszy SB. Kierował nimi zastępca szefa RUSW ds. SB – do 1984 Adam Wilfart, a po nim do końca PRL Wojciech Ręczkowicz. Służba Bezpieczeństwa w Gorlicach zajmowała się tymi samymi grupami społecznymi i instytucjami co inne jednostki terenowe SB – środowiskami opozycyjnymi, związanymi z Kościołem, pracownikami zakładów przemysłowych, służby zdrowia czy rolnictwa – ale miała też inne, odpowiadające lokalnej specyfice obszary zainteresowania, jakim była na przykład ludność łemkowska.
Podział zadań SB w RUSW w Gorlicach odpowiadał podziałowi w województwie. Początkowo istniało w niej pięć Grup. Grupa II SB zajmowała się przede wszystkim inwigilacją przybywających na teren Gorlic i okolic zagranicznych dyplomatów oraz turystów, a także Polaków „podejrzanych” o kontakty z zagranicą. Do niej należało również zapewnienie „ochrony kontrwywiadowczej” znajdującym się na podległym RUSW terenie obiektom o znaczeniu strategicznym dla komunistycznej dyktatury. Zwalczaniem opozycji, w szczególności inwigilacją działaczy gorlickich struktur NSZZ „Solidarność”, zajmowali się funkcjonariusze Grupy III SB. W ich zainteresowaniu pozostawała również ludność łemkowska. Grupa IV SB rozpracowywała miejscowe duchowieństwo i środowiska związane z Kościołem, a także np. przyjeżdżającą w okolice Gorlic młodzież oazową. Natomiast zagadnienia związane z gospodarką, w tym próby paraliżowania działań „Solidarności” w gorlickich zakładach przemysłowych, operacyjnie podlegały Grupie V SB. Szczególną uwagę Grupa ta przykładała do rozpracowywania środowisk robotniczych z największego zakładu przemysłowego w regionie – Fabryki Maszyn Wiertniczych i Górniczych „Glinik”. Przez cały okres PRL-u głos decydujący w sprawach możliwości wyjazdów zagranicznych miała bezpieka. W Gorlicach kwestią tą zajmowała się Grupa Paszportów SB. Dodatkowo w 1985 r. utworzono Grupę VI SB, która przejęła od innych jednostek część zagadnień związanych gospodarką, m.in. dotyczących rolnictwa i prób organizowania się rolników.
Po przemianach politycznych 1989 r. przeprowadzono radykalne zmiany organizacyjne w SB, która oficjalnie została dostosowana do nowych zadań wynikających ze zmian ustrojowych. Faktycznym celem była jednak ochrona jak największej liczby funkcjonariuszy przy zachowaniu dotychczasowych możliwości operacyjnych. W Rejonowych Urzędach Spraw Wewnętrznych zlikwidowano 1 listopada 1989 r. podział na Grupy i utworzono jedną Sekcję SB. Poza tą Sekcją została tylko Grupa Paszportów SB RUSW, od 1 lutego 1990 r. nazywana po prostu Grupą Paszportów RUSW.
1 lutego 1990 r. formalnie zlikwidowano struktury SB poza województwem, a byli funkcjonariusze Sekcji SB RUSW w Gorlicach zostali przeniesieni do dyspozycji szefa WUSW w Nowym Sączu i oddelegowani do pracy w Gorlicach. Taki stan rzeczy trwał do 31 lipca 1990 r. czyli do końca istnienia komunistycznego aparatu represji w Polsce.
Bezpieka na Ziemi Gorlickiej – cz. 2
Śledząc publikacje na temat Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Gorlicach z ostatnich chwil działania tej instytucji natknąłem się na bardzo ciekawy tekst dr. Michała Wenklara (IPN) pt. „Koniec PRL w oczach gorlickiej SB” (zob. Wenklar M., Koniec PRL w oczach gorlickiej SB [w:] W służbie komuny, red. F. Musiał, J. Szarek, Kraków 2008). Ostatnie dwa akapity tego tekstu dotyczą dwóch prominentnych osób z gorlickiego świecznika polityki i gospodarki: Kazimierza Sterkowicza[1] – burmistrza Gorlic z lat 2002-2010 i Mieczysłąwa Brudniaka[2] – wieloletniego prezesa ZG Glinik. Warto fakty podane przez dr. Michała Wenklara uważnie przeczytać, żeby zrozumieć jak w Polsce zadziałał układ okrągłostołowy z chwilą powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego 24 sierpnia 1989 roku i jak do tego doszło, że rewolucja Solidarności skazana była in statu nascendi na sromotną porażkę:
„Historia toczyła się jednak nieubłaganie. Zbliżał się XI Zjazd PZPR, na którym miała zabrzmieć słynna kwestia: „Sztandar wyprowadzić”., Na spotkanie organizacji partyjnej gorlickiego Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych, w którym uczestniczył I sekretarz Komitetu Miejskiego PZPR w Gorlicach Kazimierz Sterkowicz (burmistrz Gorlic z lat 2002- 2010, a obecnie radny Rady Miejskiej – przyp. M.R.), funkcjonariusze w 100% zagłosowali za przekształceniem się PZPR w trakcie XI Zjazdu w jedną nową partię o nowej nazwie. Jednocześnie 75% obecnych na spotkaniu sprzeciwiło się dopuszczeniu na zjeździe do dyskusji nad konkurencyjnymi programami politycznymi. Pluralizm polityczny i dyskusja nie były wartością dla ludzi, którzy dotąd ścigali każdego, który mówił inaczej niż nakazywał głos partii.
Ostatnia zachowana „Ocena stanu moralno-politycznego” funkcjonariuszy RUSW w Gorlicach pochodzi z 30 września 1989 roku. Czytamy w niej m. in. o przygotowaniach do uroczystych obchodów 45. rocznicy utworzenia MO i SB, na które miał zostać zaproszony gorlicki poseł do Sejmu kontraktowego ze strony PZPR, towarzysz Mieczysław Brudniak.
Słuzba Bezpieczeństwa przetrwała (…) niemal do połowy 1990 roku. 31 lipca 1990 roku ostatni gorliccy esbecy zostali zwolnieni z resortu. Spośród piętnastu funkcjonariuszy SB, którzy służyli w Gorlicach do końca PRL, co najmniej sześcioro zostało negatywnie zweryfikowanych przez Wojewódzką Komisję Kwalifikacyjną, jako nieodpowiadających wymogom przewidywanym dla pracowników MSW. Dwie osoby same się zwolniły z pracy, a co najmniej dwie usłyszały, że jest dla nich miejsce w służbach niepodległej Rzeczpospolitej…”
Tylko czy dr Michał Wenklar ma rację, pisząc o służbach niepodległej Rzeczpospolitej ( w odniesieniu do tego czasu)?
Tym krótkim tekstem chciałem zwrócić Państwa uwagę, kto w dwudziestoleciu III RP, po 1989 roku, posiadał przemożny wpływ na życie społeczne, polityczne i gospodarcze Gorlic. O odrodzeniu nie mogło być żadnej mowy. Stery w swoje ręce wzięli pezetpeerowscy działacze. Także i tutaj część opozycji solidarnościowej dogadała się z dawną nomenklaturą – vide działania Marka Machowskiego, czy Marka Bugno.
Takie Msze Św. jak na Rynku w Gorlicach w intencji Papieża Jana Pawła II po zamachu na Jego życie z 14 maja 1981 roku (celebrował ks. prałat Bronisław Ryba) odeszły dzisiaj w niepamięć. W Gorlicach pozostały zgliszcza po Glimarze, po Gliniku, a w międzyczasie panowie Sterkowicz i Brudniak wykonali kawał tzw. dobrej roboty.
Dzisiaj Kazimierz Sterkowicz nadal zasiada w gorlickich władzach samorządowych. Ciągnie się za nim co prawda sprawa gruntów na Małastowie, o czym, wraz z Alicją Nowak, donosiłem na stronach „Nowego Ekranu”, ale przecież od czego prokurator rejonowy – takie sprawy po prostu zamiata się pod dywan? Prezes Brudniak, po sowitych odprawach w Gliniku został jeszcze uhonorowany nagrodą Złoty Liść Dębu w 2008 roku, przyznawaną przez „Gazetę Gorlicką” i Urząd Miasta Gorlice (tzn. obdarował Brudniaka burmistrz Sterkowicz) – ani chybi za zasługi dla Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i Republiki Okrągłego Stołu.
[1] Urodzony 4 stycznia1948 w Zagórzanach – polski samorządowiec, inżynier, od 2002 do 2010 burmistrz Gorlic. Z wykształcenia inżynier mechanik, ukończył w 1972 studia w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Rzeszowie. W okresie PRL był etatowym działaczem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, jako zastępca kierownika wydziału ekonomicznego oraz I sekretarz komitetu miejskiego w Gorlicach. Pracował także w Fabryce Maszyn „Glinik”, zaczynając jako hartownik, dochodząc do stanowiska kierownika działu, a także pełnił funkcję zastępcy dyrektora w przedsiębiorstwie „Glin-Kar” w Karagandzie. W 2002 został wybrany na urząd burmistrza Gorlic. W wyborach samorządowych w 2006 skutecznie ubiegał się o reelekcję, wygrywając w drugiej turze. W 2010 nie ubiegał się o reelekcję, uzyskał mandat radnego miasta. Należy do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Działa w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Mechaników Polskich – (źródło – Wikipedia).
[2]Ukończył Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie w 1978. W 1989 uzyskał mandat posła na Sejm kontraktowy. Został wybrany w okręgu Nowy Sącz z puli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Pod koniec kadencji był posłem niezrzeszonym. Zasiadał w Komisji Systemu Gospodarczego i Polityki Przemysłowej oraz w Komisji Przekształceń Własnościowych. Ukończył Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie w 1978. W 1989 uzyskał mandat posła na Sejm kontraktowy. Został wybrany w okręgu Nowy Sącz z puli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – (źródło – Wikipedia).

